Partia mięśniowa

Ćwiczenia na najszersze grzbietu

Najszersze grzbietu ciągną ramię w dół i do tułowia. Każdy ruch w tym miejscu atlasu sprowadza się więc do jednego z dwóch: albo przyciągasz ciężar z góry do siebie, albo siebie do drążka. Reszta, czyli chwyt, szerokość dłoni i rodzaj uchwytu, tylko przesuwa akcenty w tym samym wzorcu.

Wybór zwykle rozstrzyga sprzęt. Wyciąg górny pozwala ustawić opór niżej niż masa ciała, więc na nim najłatwiej nauczyć się ruchu. Drążek daje obciążenie, którego nie da się zmniejszyć, ale za to niczego nie trzeba dobierać. Guma oporowa i taśmy TRX odtwarzają ten sam wzorzec poza siłownią.

Atlas ćwiczeń

Wszystkie: Ćwiczenia na najszersze grzbietu

74 ćwiczenia
Filtry

Poradnik treningowy

O treningu: Ćwiczenia na najszersze grzbietu

Wybierz jeden ruch, naucz się go dobrze, a potem stopniowo go rozwijaj.

Podciąganie czy ściąganie drążka?

Wzorzec jest ten sam, różni się obciążenie. Na wyciągu ciężar wybierasz i możesz zejść znacznie poniżej masy własnego ciała albo wejść nad nią, przekładając bolec o jedną pozycję. Na drążku obciążeniem jesteś ty, a to liczba, której nie da się zmniejszyć - stąd w atlasie tyle wersji z asystą.

Poza ciężarem różnica jest w tym, co jeszcze musi zadziałać. Na wyciągu siedzisz z kolanami zablokowanymi pod wałkami, więc tułów zostaje na miejscu i łatwiej skupić się na plecach. Na drążku dochodzi napięcie brzucha i chwyt, który u wielu osób odpuszcza pierwszy, jeszcze zanim zmęczą się plecy.

Chwyt przesuwa akcenty w obu rodzinach. Podchwytem biceps pomaga najmocniej i zwykle wychodzi najwięcej powtórzeń, szerokim nachwytem ramię pracuje bardziej z boku, a chwyt neutralny wielu osobom oszczędza nadgarstki. Wersja za kark też jest w atlasie, ale wymaga sporej ruchomości barków i dla części osób jest po prostu niewygodna.

Co, jeśli nie robisz jeszcze podciągnięcia?

Atlas ma na to kilka odpowiedzi i wszystkie zachowują ten sam ruch. Maszyna z asystą odejmuje część masy ciała przeciwwagą, którą dobierasz jak każdy inny ciężar. Guma oporowa zaczepiona pod kolanem robi to samo taniej, a przy okazji pomaga najmocniej na dole, czyli tam, gdzie jest najtrudniej.

Druga droga to sama faza opuszczania. W katalogu jest wersja oparta na izometrii i fazie negatywnej: na górę wchodzisz z pomocą nóg albo podskoku, a schodzisz sam, tak wolno, jak potrafisz. Jest też podciąganie z podparciem stopy na ławce, gdzie noga dokłada dokładnie tyle, ile brakuje, i wiosłowanie na TRX, w którym trudność ustawiasz kątem tułowia.

Jedna rzecz łączy wszystkie te warianty: asysta ma być na tyle duża, żeby ruch wyglądał tak jak docelowy. Katalog mówi to przy maszynie wprost - poziom pomocy dobiera się pod poprawne wykonanie. Szarpnięcia w połowie zakresu przy minimalnej asyście uczą czegoś innego niż podciąganie.

Odkrywaj dalej

Przeglądaj atlas ćwiczeń

Tracker treningowy

Dodaj to ćwiczenie do treningu i śledź postępy

Dodaj ćwiczenie do planu lub bieżącej sesji, zapisuj serie, ciężar i powtórzenia, wracaj do instrukcji i wskazówek oraz sprawdzaj poprzednie wyniki, rekordy i objętość.

  • Plan - dodaj ćwiczenie do treningu
  • Zapis - serie, ciężar i powtórzenia
  • Postęp - historia, rekordy i objętość