Sprzęt
Ćwiczenia na górne plecy ze sztangą
Sztanga pozwala obciążyć wiosłowanie najmocniej ze wszystkiego, co masz na siłowni, bo obie ręce trzymają jeden gryf i żadna nie musi go stabilizować osobno. Płacisz za to pozycją: w opadzie tułowia zawias biodrowy utrzymuje ciężar przez całą serię, a plecy ciągną niejako przy okazji.
Lista dzieli się na trzy rodziny. Wolna sztanga w opadzie, warianty w landmine, gdzie jeden koniec gryfu jest zaklinowany i część obciążenia przejmuje podłoga, oraz szrugsy. Dwie pierwsze różnią się torem ruchu i tym, ile ciężaru faktycznie zwisa w dłoniach. Trzecia nie ma z wiosłowaniem wspólnego nic poza tym, że gryf trzeba utrzymać.
Atlas ćwiczeń
Wszystkie: Ćwiczenia na górne plecy ze sztangą
16 ćwiczeńFiltry
Filtry
Wyczyść filtryFormat ćwiczenia
Typ treningu
16 ćwiczeń

Wiosłowanie sztangą w landmine
Górne plecy · Sztanga

Wiosłowanie sztangą nachwytem w opadzie tułowia
Górne plecy · Sztanga

Wiosłowanie sztangą podchwytem w opadzie tułowia
Górne plecy · Sztanga

Wiosłowanie sztangą Meadowsa
Górne plecy · Sztanga

Długie wiosłowanie sztangą w landmine
Górne plecy · Sztanga

Wiosłowanie sztangą nachwytem na ławce skośnej głową w górę
Górne plecy · Sztanga

Wiosłowanie sztangą podchwytem na ławce skośnej głową w górę
Górne plecy · Sztanga

Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia z dopchnięciem
Górne plecy · Sztanga

Szrugsy ze sztangą szerokim chwytem
Górne plecy · Sztanga

Szrugsy ze sztangą za plecami szerokim chwytem
Górne plecy · Sztanga

Szrugsy ze sztangą na ławce skośnej głową w dół
Górne plecy · Sztanga

Szrugsy ze sztangą nad głową
Górne plecy · Sztanga
Poradnik treningowy
O treningu: Ćwiczenia na górne plecy ze sztangą
Wybierz jeden ruch, naucz się go dobrze, a potem stopniowo go rozwijaj.
Co kończy ciężką serię?
Są trzy kandydaci: pozycja, plecy i dłonie. Wskazówki katalogowe przy wolnej sztandze krążą prawie wyłącznie wokół pierwszego. Trzymaj plecy płasko, nie zaokrąglaj barków, nie bujaj tułowiem, dobierz ciężar tak, żeby technika nie ucierpiała - to wszystko są opisy tej samej granicy, czyli momentu, w którym opad przestaje się utrzymywać. Mięsień odmawia w wiosłowaniu ze sztangą zaskakująco rzadko.
Drugi limit trzymasz w rękach i najwyraźniej widać go w szrugsach. Ramiona zwisają tam wyprostowane przez cały ruch, więc kapturowe udźwigną znacznie więcej, niż utrzymają palce, i seria kończy się zwykle na chwycie. Paski i chwyt naprzemienny przesuwają ten sufit, ale go nie kasują. Wyjątkiem w tej rodzinie są szrugsy nad głową: tam nie decydują ani kapturowe, ani palce, tylko to, czy utrzymasz sztangę wyprostowanymi ramionami w jednym miejscu.
Jeśli chcesz wyjąć z równania pozycję, katalog daje na to sposób także przy sztandze. Wiosłowanie nachwytem i podchwytem na ławce skośnej głową w górę kładzie tułów na oparciu, a wtedy zostaje wyłącznie ciąg i chwyt. To sensowny wybór w dniu, w którym dolny odcinek pleców dostał już swoje w martwym ciągu.
Wolna sztanga czy landmine?
Wolna sztanga zwisa pionowo w dół, tor ruchu jest prosty, dłonie są zablokowane w jednej odległości od siebie, a całe obciążenie masz w rękach. W landmine jeden koniec gryfu tkwi w przystawce, więc sztanga porusza się po łuku, a część ciężaru idzie w oparcie. To, co realnie ciągniesz, jest mniejsze niż to, co zostało nabite na gryf, i porównywanie tych dwóch liczb nie ma sensu.
Katalog rozdziela też punkty docelowe. Wersja oburącz za uchwyt V prowadzi sztangę do klatki piersiowej, wiosłowanie Meadowsa jednorącz do dolnych żeber, a długie wiosłowanie w landmine w stronę boku. Za każdym razem jest to inna droga łokcia, mimo że sprzęt stoi w tym samym miejscu.
Landmine ma jedną przewagę, której wolna sztanga nie odtworzy: robi z gryfa narzędzie jednoręczne. Jeśli chcesz obciążyć jedną stronę osobno, a hantle w twojej siłowni kończą się na ciężarze, który przestał być wyzwaniem, Meadows i długie wiosłowanie są jedynymi wersjami na tej liście, które to umożliwiają.
Jak zwiększać trudność
Najpierw jeden kąt tułowia
Dopóki tułów jedzie w górę w trakcie serii, kolejne talerze niczego nie mierzą. Ustal opad, w którym utrzymasz pozycję do ostatniego powtórzenia, i dopiero od niego zaczynaj liczyć.
Potem martwy start
W wersji Pendlaya sztanga wraca po każdym powtórzeniu na podłogę, więc żadne nie korzysta z rozpędu poprzedniego. Ten sam ciężar robi się przez to trudniejszy, choć na gryfie nic się nie zmieniło.
Na koniec dopchnięcie u góry
Katalog ma wariant, w którym w szczytowej fazie opuszczasz gryf na krótko i przyciągasz go jeszcze raz. Obciążenie zostaje to samo, wydłuża się najtrudniejszy fragment zakresu.
Odkrywaj dalej
Tracker treningowy
Dodaj to ćwiczenie do treningu i śledź postępy
Dodaj ćwiczenie do planu lub bieżącej sesji, zapisuj serie, ciężar i powtórzenia, wracaj do instrukcji i wskazówek oraz sprawdzaj poprzednie wyniki, rekordy i objętość.
- Plan - dodaj ćwiczenie do treningu
- Zapis - serie, ciężar i powtórzenia
- Postęp - historia, rekordy i objętość